Któregoś wieczoru naszła mnie ochota na muffinkowanie; przejrzałam zatem kilka przepisów i wybrałam ten, w którym znalezienie wszystkich składników wydawało mi się najbardziej prawdopodobne. Pierwszą przeszkodę napotkałam, kiedy szukałam mleka. Mleko zawsze przecież jest; niestety, nie zawsze pierwszej świeżości. Będąc święcie przekonana, że mam jogurt dałam Rzepakowi bojowe zadanie wyszukania w Internecie czegoś z jogurtem. (..)




