Konkurs – rozwiązanie!
Przyszła do nas ta najgorsza cześć organizowania konkursów – wybranie zwycięzcy. Sprawa nie była łatwa. Co prawda uczestników było raptem pięcioro, ale liczy się jakość nie ilość. Gdybyśmy tylko mogli, wręczylibyśmy nagrodę wszystkim! Niestety nagroda jest tylko jedna i wędruje ona do Agnieszki za przepis na czekoladki.

Zachwycił nas (a szczególnie rzepaka) przepis, sam proces „temperowania czekolady” (czemu akurat 31 stopni?:)), a już szczególnie fakt, że jeszcze komuś się chce robić własne czekoladki. Rozumiemy ciasta i ciasteczka, ale z domowymi czekoladkami się jeszcze nie spotkaliśmy
Na pewno trzeba do tego sporo cierpliwości, ale efekty widoczne na zdjęciach zachwycają. Gratulujemy!
Sponsor konkursu (czyli mama rzepaka) przewidział także nagrodę pocieszenia. Wędruje ona do rodzynka w naszym konkursie, czyli Grzegorza. Mamie rzepaka nigdy nie udało się ciasto marchewkowe, dlatego postanowiła wyróżnić ten przepis, zdjęcie wygląda bardzo apetycznie.
Dziękujemy Pani Dorocie, Pani Dominice oraz Sylwii za udział w konkursie, nadesłane przepisy wyglądają pysznie! Mamy nadzieje, że samo ich przygotowanie dało dużo radości
Jeszcze raz gratulujemy!
Nie zapomnijcie odwiedzić strony sponsora!







Dziękuję za wyróżnienie!
Czekoladki rzeczywiście wymagają precyzji i dbania o szczegóły podczas ich przyrządzania (stąd te 45C, 31C), jednak zdecydowanie są tego WARTE!
są bardzo pyszne
Dzięki!
Jednocześnie zachęcam mamę rzepaka do spróbowania tego przepisu. Jest prosty a ciasto wychodzi rewelacyjne
Gratuluję Agnieszce….bardzo gorąco bo czekoladki są znakomite:-)