Pierś z kurczaka a’la Grześ
Kurczak, którego koloryt smakowy Grześ dokładnie i z wielkim entuzjazmem opisał Rzepakowi, stał się dla nas inspiracją na dzisiejszy obiad. Przypuszczam, że przepis został wykopany przez Grzesia gdzieś w otchłaniach Internetu albo innych publikacjach kulinarnych, ale mamy nadzieje, że Grześ nie ma nam za złe, iż wykorzystaliśmy jego smakowite odkrycie w tym miejscu.
Danie ze względu na składniki pozwalamy sobie sklasyfikować jako kuchnie włoska
Cukinia, bazylia, mozarella ewidentnie przywodzą na myśl włoskie klimaty
A zatem, przejdźmy do konkretów
Składniki:
- 2 filety z piersi kurczaka (1 podwójna pierś),
- 1 cukinia,
- 3-4 pomidory,
- mozarella,
- bazylia,
- oregano,
- sól,
- pieprz,
- 5-6 łyżek białego wina
- oliwa z oliwek
Sposób przyrządzenia:
Nie wiem dokładnie jak Grześ sporządzał to danie i jeśli coś zrobiłam nie tak, to czekam na sugestie. Pozwoliłam sobie także na lekką modyfikację w postaci dodania białego wina. Pamiętam gotujących Włochów i Hiszpanów, którzy dosłownie do wszystkiego dolewali wina (nawet do gotowania makaronu
), twierdząc, iż wino znacznie wzbogaca smak potrawy. I moim zdaniem faktycznie tak jest
- Blachę wyłożyć folią aluminiową,
- Przygotować warzywa. Pomidory obrać ze skóry, a cukinie, według uznania (ja obieram),
- Cukinie i pomidory pokroić w talarki i naprzemiennie ułożyć w podłużne paski na folii aluminiowej.
- Warzywa posypać bazylią, troszkę posolić i popieprzyć.
- Umyć filet z kurczaka i przekroić wzdłuż, na dwie połówki (przekroiłam, bo jak na moje oko, filet był wielki oraz bardzo gruby i przez to, nie mieścił się na warstwie z pomidorów i cukinii.
- Ponacinać filet pionowo i w nacięcia włożyć plastry sera mozarella.
- Tak sporządzone filety położyć na warstwie warzyw.
- Posolić, popieprzyć i posypać oregano,
- Polać odrobinę oliwą z oliwek oraz białym winem
- Zawinąć w folię i wstawić do piekarnika na około 40 minut w temperaturze 180 – 200 stopni.







No włoskie korzenie słusznie zauważone gdyż jest to kurczak śródziemnomorski.
Z moich uwag to pieke go nieco krócej (30 min starcza nawet jak jest duża pierś) i bez wina (ale na pewno spróbuję i tą wariację).
Polecam serwować danie z ryżem który świetnie chłonie soki jakie zostaną z warzyw i mięsa i doskonale pasuje do lekkiego dania.
Ja to jeszcze polewam sosem czosnkowym ^^