Kurczak Alfredo
Albo inaczej Rzepakowa Wersja Kurczaka Alfredo z restauracji Dominium. Bardzo zaintrygowało mnie połączenie kurczaka z gorgonzolą, frytkami i surówką coleslaw, które miałam okazję tam spróbować
Nasza wersja wyszła naprawdę smacznie, aczkolwiek, muszę przyznać, że ze względu na smak i aromat gorgonzoli (należący do dość ostrych, oryginalnych i charakterystycznych) będzie to raczej danie niecodzienne niż codzienne:) Być może powinnam skonsultować się ze znajomymi Włochami, celem wzbogacenia wiedzy o topieniu różnych Formaggio na idealnie wyważoną kremową konsystencję?
Składniki (niestety nie wiem ile czego z czego, ponieważ stosowałam metodę znaną pod wdzięczną nazwą „na oko”):
- 2 filety z kurczaka,
- panierka: bułka tarta, 1 jajko, 1-2 łyżki mleka, sól, pieprz, (dodałam jeszcze odrobinę tymianku i oregano, bo lubię)
- ser gorgonzola,
- śmietana 18%,
- olej do smażenia
Sposób przyrządzenia:
- Filety z kurczaka umyć i pokroić w paski
- Obtoczyć w panierce (nie wiem jak robią inni, ale szkoła mojej mamy nakazuje raz w jajku i raz w bułce tartej:)
- Usmażyć filety
- W czasie smażenia stopić ser, dodając 2-3 łyżki śmietany. Przypuszczam, że troszkę więcej śmietany może odrobinę złagodzić ostry (dla niektórych) smak sera. Można także popróbować połączyć różne rodzaje serów osiągając efekt Quattro Formagii
- Usmażone filety polać tak przygotowanym sosem z roztopionego sera.
Podawać z pieczonymi ziemniaczkami (lub frytkami) oraz sałatą lodową (lub surówką colesław)






